środa, 2 września 2015

Pomysł na łazienkę: łazienka w stylu SPA

Współczesny świat żyje szybciej. Od człowieka wymaga się dziś mobilności oraz gotowości do działania. Czasem jednak potrzebna jest chwila wytchnienia. Wyobraź sobie, że po ciężkim dniu możesz znaleźć ukojenie w zaciszu własnej łazienki. Przytulne wnętrze, miękkie tkaniny, nastrojowe światło świec i odpowiednia muzyka sprzyjają relaksowi. Jak zatem zaaranżować łazienkę w stylu SPA, by móc oddawać się zabiegom pielęgnacyjnym bez konieczności wychodzenia z domu?

Zacznijmy od początku

Jeżeli pomysł na łazienkę SPA jest dopiero na etapie realizacji, warto zainteresować się urządzeniami sanitarnymi wyposażonymi w opcję masażu. Na rynku dostępne są nowoczesne wanny bądź prysznice , które posiadają specjalne głowice. Mogą one zapewnić doznania, które w niczym nie ustępują usługom świadczonym przez profesjonalne gabinety wellness i spa. Oznacza to, że masaż antycellulitowy może być wykonany równie skutecznie, bez konieczności opuszczania domowego zacisza. Nawet niewielkie gabarytowo pomieszczenia można zaadaptować w jak najbardziej ergonomiczny sposób. Przestrzeń powinna być dobrze i rozsądnie zagospodarowana. Zdarza się, że korzystniejszą opcją jest rezygnacja z wanny na rzecz prysznica. Urządzając łazienkę, należy mieć na uwadze, że pomieszczenie to może być doskonałym miejscem służącym do redukcji stresu po długim i męczącym dniu.

Liczy się wnętrze

Dobór odpowiedniej kolorystyki ma kluczowe znaczenie. Mając pomysł na łazienkę w stylu SPA, warto zacząć od określenia swoich preferencji kolorystycznych. Osoby wrażliwe na intensywne barwy, powinny postawić na neutralne odcienie. Beże bądź delikatne brązy pozwolą nawiązać do piękna i prostoty natury. W pomieszczeniach, w których dominują kolory ziemi, czyli biel, beż bądź brąz, łatwiej jest wyciszyć umysł i oddać się głębokiej relaksacji. Dla osób, którym szczególnie zależy na bliskości z naturą, poleca się wykorzystanie płytek imitujących drewno. Wybór kafelków stylizowanych na parkiet to dobry i praktyczny pomysł, który warto wykorzystać w łazience. Stonowane kolory ścian oraz podłóg kojarzą się z niewymuszoną elegancją oraz prostotą. W łazienkowym spa powinna zatem dominować spokojna kolorystyka, która stanowi doskonałą bazę do „grania” kolorowymi dodatkami.



W nowoczesnej łazience w stylu SPA można zatem postawić na mocny akcent kolorystyczny. Mydelniczka w kolorze soczystej czerwieni bądź intensywny fiolet klosza lampy sprawi, że pomieszczenie nabierze wyjątkowego i oryginalnego charakteru.

Wielbiciele niebanalnych rozwiązań mogą zdecydować się na oryginalne płytki z charakterystycznym akcentem. Kwiaty w kolorze fuksji. Mozaika pasków bądź kropek. Dla miłośników podróży - nazwy miast. Ten prosty zabieg pomoże spersonalizować wnętrze łazienki.

Dobór klasycznych akcesoriów oraz postawienie na oryginalne, acz stylowe wzornictwo, jest najlepszą inwestycją na przyszłość. Klasyka i elegancja nigdy się nie starzeją. W przeciwieństwie do zmieniających się trendów, ponadczasowe i proste rozwiązania zawsze są na topie i nigdy nie wychodzą z mody. Produkty z kolekcji dostępnej na https://sklep.paradyz.com/kolekcja/artable-arole/1012 z pewnością wpisują się we wspomnianą stylistykę.

Mniej znaczy więcej

Spa to synonim relaksu i odpoczynku. Dlatego też decydując się na łazienkę w stylu spa, warto zachować powściągliwość w dobieraniu dodatków i akcesoriów. Nadmiar przedmiotów może rozpraszać uwagę i dekoncentrować. W łazienkowym azylu chodzi przede wszystkim o odstresowanie się bądź pobudzenie wyobraźni. Jasne powierzchnie, pozbawione zbyt wielu szczegółów, sprzyjają kreatywnemu myśleniu.



Czego nie może zabraknąć w łazience w stylu spa

Wizyta w SPA kojarzy się przede wszystkim z luksusem. Wprowadzenie do swojej łazienki kilku prostych rozwiązań sprawi, że już dziś wieczorem zwykła kąpiel zamieni się w niezwykłe doświadczenie - ucztę dla ciała i zmysłów. Nie jest konieczne wydawanie fortuny na remont łazienki. Czasem wystarczy drobiazg, aby wytworzyć niesamowitą atmosferę błogiego spokoju i relaksu.

Realizację pomysłu na łazienkę w stylu SPA warto zacząć od redukcji oświetlenia. Półmrok wywołany blaskiem świec zapewni intymny nastrój. Aura tajemniczości, spotęgowana przez ciepłe światło płomienia, odpręża i wycisza.

Warto zadbać również o przyjemny zapach. Ważne, aby nie była to ciężka bądź dusząca woń, która niepotrzebnie doprowadzi do podrażnienia górnych dróg oddechowych. Poleca się wybierać wonności, które przywodzą na myśl dobre wspomnienia. Warto mieć na uwadze fakt, że chodzi o relaks i odprężenie. Można zapalić kadzidło bądź wykorzystać olejek zapachowy. W przypadku kadzideł, warto zaopatrzyć się w wersję naturalną, która w przeciwieństwie do opcji perfumowanej, charakteryzuje się intensywniejszym aromatem.

Aranżowanie łazienki w stylu SPA ma na celu przede wszystkim wykreowanie przytulnego miejsca, w którym komfort oraz bezpieczeństwo są na pierwszym miejscu. Aby nadać pomieszczeniu kameralny charakter, warto zainwestować w miękkie tkaniny. Nie ma przyjemniejszego uczucia niż postawienie stopy na miękkim dywaniku. Otulenie się puchatym ręcznikiem bądź aksamitnym szlafrokiem, to czynności, które potęgują stan relaksu i odprężenia. Rozgrzane gorącą kąpielą mięśnie są rozluźnione, umysł oczyszczony, a ciało otulone przyjemną w dotyku tkaniną.

Dopełnieniem błogiej atmosfery jest dobór odpowiedniej muzyki. Opcji jest wiele. W zależności od preferencji można zdecydować się na instrumentalne aranżacje muzyczne bądź odgłosy natury. Głębokiej relaksacji powinny towarzyszyć utwory instrumentalne, gdyż utwór z tekstem może pobudzać umysł, zamiast go uspokajać i wyciszać. Mózg, pozostając w gotowości, mimowolnie podąża za tekstem utworu i przetwarza zasłyszane treści.

Ideą spa jest wykreowanie błogiej atmosfery. Warto więc praktykować tak zwany zdrowy egoizm i zadbać o swoje potrzeby. Relaks i regeneracja są niezwykle istotnymi elementami, których nie wolno bagatelizować. Należy więc dbać o swoją kondycję psychiczną i fizyczną. Z powodzeniem można rozpieszczać swoje ciało i umysł w zaciszu domowej łazienki urządzonej w stylu spa.

poniedziałek, 6 października 2014

Sposoby na domowe schowki

Gdy mamy małe mieszkanie, często borykamy się z problemami dotyczącymi przechowywania różnych sprzętów, na które nie wystarcza nam miejsca w szafkach. Rozwiązaniem okazuje się zaplanowanie funkcjonalnych schowków w niezagospodarowanej dotąd przestrzeni i dopasowanie ich pod względem funkcji do pomieszczenia, a którym będą się znajdować.

Okazuje się, że nawet w małym domu lub mieszkaniu można znaleźć miejsce na przydatne schowki. Rozejrzyjmy się więc po pomieszczeniach w poszukiwaniu różnego rodzaju wnęk. W kuchni możemy wydzielić niewielką spiżarkę na domowe przetwory, w pokoju – garderobę, a w korytarzu schowki na sprzęty domowe, ręczniki, pościel.

Nieśmiertelne pawlacze

Pawlacze montowane są pod sufitem i mają postać szafki mieszczącej się pomiędzy ościeżnicą a sufitem. Wielu z nas mogą kojarzyć się one z czasami PRL-u i wszechobecną boazerią. Okazuje się jednak, że rozwiązanie to coraz częściej obecne jest w nowych projektach wnętrz, szczególnie cenione przez posiadaczy małych mieszkań i domów.

Pawlacze najczęściej umieszcza się w kuchni, korytarzu, czasem nawet w sypialni czy łazience nad drzwiami. W sypialni możemy także zabudować całą powierzchnię wybranej ściany, dzięki czemu zyskamy dużo miejsca na przechowywanie różnych rzeczy, a i nie stracimy zbyt wiele powierzchni pomieszczenia.

Ciekawym pomysłem może być także umieszczenie pod sufitem długich półek, na których ustawione będą ozdobne pudełka z rzeczami. Rozwiązanie to może być niezwykle efektowne, zwłaszcza, jeśli wybierzemy pudełka o ciekawym wzornictwie. Jedynym jego minusem może być konieczność częstszego odkurzania całej konstrukcji.

Wykorzystanie wnęk

Większość osób uważa, że pomieszczenia powinny mieć regularne kształty, gdyż tylko one gwarantują ustawność i są łatwe do zagospodarowania. Obecność wnęk i nisze uznawana są za wadę. Wystarczy jednak trochę wyobraźni, żeby dostrzec w nich niezwykły potencjał. Tego typu zakamarki są idealnym miejscem do przechowywania rzeczy. Można w nich zamontować półki i zamaskować całość drzwiami, wtapiającymi się kolorystycznie w tło, lub też wyróżniającymi się i stanowiącymi ozdobę pomieszczenia.

Antresola jako miejsce do przechowywania

Jednym ze sposobów na pozyskanie dodatkowego miejsca w domu jest antresola. I to niekoniecznie w roli dodatkowego pomieszczenia, ale właśnie schowka. Zwłaszcza, gdy sufit mamy na wysokości nieprzekraczającej 3,5 metra możemy zbudować „pięterko” służące do przechowywania różnych rzeczy.

Przestrzeń wokół okien

W ciasnym pomieszczeniu można pomyśleć o zabudowaniu przestrzeni wokół okien. Można w ten sposób stworzyć oryginalną biblioteczkę z półkami na książki. Całą konstrukcję uzupełnić można estetyczną drewnianą osłoną na kaloryfer.

Na poddaszu

Na poddaszach często spotykanym elementem są słupy konstrukcyjne, których zadaniem jest podtrzymywanie dachu. Możemy obudować je półkami, które nadadzą wnętrzu ciekawego wyglądu i sprawdzą się podczas przechowywania książek, zabawek czy innych przedmiotów, które warto wyeksponować. W przypadku poddasza z niską ścianką kolankową, warto zabudować nieużytkową, głęboką przestrzeń pod skosami, tworząc w niej praktyczne schowki. W ten sposób dodatkowo zwiększymy funkcjonalność pokoju.


Artykuł napisany we współpracy z Legallais.pl

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Warzenie domowego piwa z ekstraktu

Teraz trochę z innej beczki. Oprócz budowy domu interesuję się też piwem, a ostatnio zacząłem warzyć własne piwo. Tzn ostatnio zacząłem warzyć prawdziwe piwo, bo już wcześniej warzyłem je z ekstraktów, ale to nie jest to samo, co warzenie z zacieraniem (czyli od "ziarenek" jęczmienia). Post ten ma na celu zachęcenie czytelników do zainteresowania się piwowarstwem (jak wiadomo dzień na budowie bez piwa to dzień stracony ;] ).

Jak się zabrać do warzenia?


Pierwszą warkę warto zrobić jednak z ekstraktu. Szczegółowy sposób warzenia opisałem już jakiś czas temu tu: http://domowe-sposoby-na-wszystko.blogspot.com/2011/02/sposob-na-domowe-piwo-warzenie-piwa-w.html . W skrócie cały proces polega na:
  1. Wymieszaniu brewkitu (czyli nachmielonego ekstraktu np: http://piwoszarnia.pl/stout-brewkit-17kg-gozdawa-p-336.html ) z drugim ekstraktem (już bez chmielu, np: http://piwoszarnia.pl/ekstrakt-slodowy-jasny-gozdawa-17kg-p-360.html ) w około 5 litrach wrzątku.
  2. Na tym etapie można też ewentualnie do gotowanej brzeczki można dodać dodatkowy chmiel i razem pogotować 30-60 minut, żeby piwo było bardziej charakterystyczne.
  3. Następnie zlewamy całość do fermentora i dolewamy kolejne 15-20 litrów wody (chłodnej, z kranu).
  4. Jeżeli temperatura brzeczki mieści się w granicach określonych w instrukcji (20-24 stopnie dla górnej fermentacji) to dosypujemy drożdże (ewentualnie można je na pół godziny przedtem wymieszać w zimnej wodzie).
  5. Zamykamy fermentor i czekamy 7-10 dni.
  6. Później wystarczy zlać brzeczkę do butelek dodając określoną ilość glukozy lub cukru do każdej (około łyżeczki).
  7. Po dwóch tygodniach piwko możemy zabrać na budowę ;]
Należy tylko pamiętać o tym, że na każdym z powyższych etapów musimy dbać o sterylność narzędzi i brzeczki. Fermentor przed zalaniem musimy dokładnie wymyć i odkazić (np wrzątkiem). To samo dotyczy narzędzi takich jak łyżka, termometr, ewentualnie lejek czy rurka. No i odkazić musimy też same butelki - je można wypiec w piecyku, wygotować w dużym garnku lub odkazić preparatami np z aktywnym tlenem: http://piwoszarnia.pl/srodek-dezynfekujacy-asiral-pmh-12kg-p-105.html